Rywale mogli tylko obserwować. Stoch fruwał w innej lidze. Piękne Lahti

W cyklu Pucharu Świata jest kilka takich skoczni, na których Polacy czują się historycznie bardzo dobrze. Bez wątpienia takim obiektem jest skocznia w fińskim Lahti. Obiekt ten bardzo lubi Kamil Stoch, co kilkukrotnie udowodnił. Stało się to między innymi w 2019 roku, gdy rywale mogli tylko obserwować jak Stoch fruwał „nad ich głowami”. Wygrał z przewagą ponad 17 punktów, nokautując konkurencję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *