Sabalenka była blisko, koszmar Rybakiny zaczął wracać. Sceny na AO

Ostatni dzień stycznia przyniósł nam zwieńczenie rywalizacji singlowej pań na Australian Open 2026 – w wielkim finale starły się Aryna Sabalenka oraz Jelena Rybakina i z tego pojedynku zwycięsko wyszła Kazaszka, choć był moment, w którym wydawało się, że… dojdzie do powtórki z Melbourne sprzed trzech lat. Rybakina tym razem jednak w krytycznym momencie wytrzymała napór oponentki i tym samym „doskoczyła” do niej w bilansie bezpośrednich zmagań.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *