Simeone wiedział to już przed meczem z Barceloną. Padło konkretne nazwisko

2 grudnia FC Barcelona rozgrywała jeden z cięższych pojedynków na krajowym podwórku. Na legendarnym Camp Nou zagościł bowiem Diego Simeone i jego Atletico Madryt. Podopieczni Flicka stanęli jednak na wysokości zadania, wygrywając to arcyważne starcie wynikiem 3:1. Co ciekawe, już przed meczem „Cholo” w pewien sposób wskazał piłkarza, który może pogrążyć jego zespół. Przewidywania argentyńskiego trenera sprawdziły się w stu procentach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *