Skandal w Kielcach, Polacy oszukani? Wystarczyła sekunda, wszyscy widzieli

Nieprawdopodobną dramaturgię miała końcówka spotkania w Lidze Mistrzów pomiędzy Industrią Kielce i Aalbrogiem. Polacy jeszcze na cztery sekundy przed końcową syreną prowadzili 32:31, a Arciom Karaliok stanął oko w oko z bramkarzem. Chwilę później to rywale trafili i spotkanie zakończyło się feralnym remisem. Powtórki z ostatniej akcji wykazują jednak, że mogło dojść do niemałego skandalu. W sieci błyskawicznie podniosły się głosy, że Polacy zostali zwyczajnie oszukani.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *