Skusiła go osoba trenera. Tak trafił do naszego kraju. „Marzeniem było złoto”

Władimir Siemirunnij przeszedł do historii polskiego sportu. Został pierwszym naturalizowanym medalistą zimowych igrzysk olimpijskich. Początkowo chciał trenować w innych krajach, ale nikt nie wysłał mu odpowiedzi. Zdecydował się zatem na Polskę. Skusiła go osoba Pawła Abratkiewicza, który przez wiele lat był trenerem kadry w Rosji. Siemirunnij opuścił swój kraj zaraz po tym, jak Rosja napadła na Ukrainę. Dziś jest polskim bohaterem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *