
Trzy dekady temu to my zazdrościliśmy im dobrobytu. Dziś role się odwróciły. – Na Słowacji wciąż żyje mentalność, którą my pamiętamy z lat 90. – mówi Tomasz Mateusiak, współautor książki „Z widokiem na Polskę. Sąsiedzi, kciuk Stalina, czeski dług i KGB”. W rozmowie z Interią wyjaśnia, dlaczego Słowaczki wynajmują autokary, by przyjechać do fryzjera w Nowym Targu, skąd bierze się tam nostalgia za rosyjskim gazem i dlaczego na słowackiej prowincji czas się zatrzymał, podczas gdy Polska zaliczyła cywilizacyjny skok.
