Sochan dał sygnał do ataku, a potem usiadł na ławce. Zabójcze trzy minuty

Jeremy Sochan zaliczył kolejny występ w lidze NBA. Polski jedynak spędził na parkiecie nieco ponad 22 minuty, a jego San Antonio Spurs stoczyło ciężki bój z Memphis Grizzlies. 22-latek dał sygnał do ataku w czwartej kwarcie, ale najważniejsze momenty spotkania oglądał z ławki rezerwowych. Trener „Ostróg” Mitch Johnson po meczu podsumował postawę Sochana.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *