
Od ostatnich dwóch tygodni, SpaceX cały czas karmiła fanów strzępkami wieści z postępów prac prowadzących do jedenastego lotu największej rakiety w historii ludzkości. Wydarzenie pod różnymi względami historyczne, a także niewątpliwie nerwowe. To właśnie ten test miał wskazać, czy poprzedni sukces był dziełem przypadku, czy konsekwentnego dążenia do wysłania ludzkości wgłąb kosmosu.
