Śpiewał przed Janem Pawłem II, zaliczył pasmo upadków. Triumf „robotnika”

Sal Da Vinci, zwycięzca tegorocznego festiwalu piosenki w San Remo, który będzie reprezentował Włochy w konkursie Eurowizji, to artysta o wyjątkowym życiorysie. W jego długiej karierze nie brakowało porażek, po których potrafił się podnieść. Wystarczy wspomnieć, że 13 razy bezskutecznie próbował dostać się do San Remo. „Jestem robotnikiem muzyki” – mówi o sobie ten 56-latek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *