
Polscy kibice wciąż są w euforii po poniedziałkowych scenach, jakie wydarzyły się w Predazzo. Bohaterem „Biało-Czerwonych” okazał się Kacper Tomasiak, który sensacyjnie wywalczył srebrny medal olimpijski na obiekcie normalnym. Dzisiaj nastolatka przyćmił Kamil Stoch. 38-latek nie dość, że oddawał solidne skoki, to na dodatek jego wyższość w drugim treningu uznał Domen Prevc. Słoweniec stracił do Zakopiańczyka 2,3 punktu. Odpowiedź Słoweńca była natychmiastowa.
