
W Dubaju trwają mistrzostwa świata w boksie, ale z chwilą, gdy na szczytach tego sportu w wydaniu olimpijskim dokonała się rewolucja, znaczenie imprez pod auspicjami IBA poleciało na łeb, na szyję. Jej konflikt z MKOl-em nieomal doprowadził do usunięcia pięściarstwa z programu igrzysk. Najważniejszą rolę przejął World Boxing, z kolei kierowana przez Rosjanina Umara Kremlowa IBA płaci „złotem”. Niespodziewanie na turniejowej liście widniało nazwisko Polaka Aleksieja Sewostjanowa, lecz nastąpił zwrot akcji. Sprawę Interii wyjaśnił Grzegorz Proksa, trener kadry.
