Ukraińskie siły przechodzą do ofensywy, udowadniając, że "zdobycze", którymi tak chwali się Kreml, to tylko iluzja na mapie. Kijów poinformował o tym, że udało mu się odbić miejscowość Sycznewe w obwodzie dniepropietrowskim. Kreml natomiast milczy. Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Oleksandr Syrski twierdzi, że Rosji brakuje w tym obwodzie sił na prowadzenie dużej ofensywy.
