Szef najbogatszej firmy na świecie nie ma złudzeń. Chiny to zrobią

Amerykanie czy Chiny? Kto ma więcej asów w rękawie mogących przechylić szalę technologicznej przewagi na ich korzyść? Na pewno ci pierwsi mocno będą wskazywać na własną pierś, lecz CEO najwyżej wycenianej firmy na świeci – nomen omen amerykańskiej – ma inne zdanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *