
Jeden wielki szok – taki obraz płynie z Rosji po wydarzeniach z ostatnich godzin, które całkowicie zaskoczyły wszystkich. „Jesteśmy oszołomieni. Postaramy się zaakceptować i rozwiązać tę sytuację” – to wypowiedź dyrektora Biełogorje Biełgorod Siergieja Tietjuchina, siatkarskiej drużyny z tamtejszej ligi, który także nie dowierza w to, co się stało. Negatywnym bohaterem w tym kraju stał się słynny szkoleniowiec Gheorghe Cretu, który podjął raptowną i nieodwołalną decyzję.
