Szpieg pracował w warszawskim ratuszu. Tak wyglądały jego działania

Tomasz L. wynosił z archiwum warszawskiego ratusza dokumenty i dane, które umożliwiały rosyjskim służbom tworzenie tzw. nielegałów. Teraz stanie przed sądem — pisze poniedziałkowa "Rzeczpospolita". Dokumenty miały trafiać do rosyjskiej ambasady w Warszawie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *