Tak nazwała relację Świątek z Abramowicz. Wróciła do wybuchów złości

Ostatni mecz Igi Świątek zakończył się zaskakującą porażką – Polka w starciu z Eliną Switoliną popełniała mnóstwo błędów i była wyraźnie zdenerwowana. Z jej boksu słychać było krzyki Darii Abramowicz. Eksperci o relacji obu pań pisali już bardzo wiele. Teraz swoje trzy grosze postanowiła dodać była tenisistka, Paula Kania-Choduń. Wprost nazwała to, co łączy tenisistkę i pracującą z nią psycholożkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *