
Dziesiątki tysięcy samochodów zachodnich i japońskich marek trafia do Rosji przez Chiny, omijając sankcje nałożone po inwazji na Ukrainę. Nowe auta z zerowym przebiegiem są rejestrowane w Chinach jako używane, a następnie odsprzedawane rosyjskim dealerom przez sieć pośredników. Skala procederu jest ogromna, a producenci przyznają, że niewiele mogą z tym zrobić. To ustalenia śledztwa agencji Reuters, która przeanalizowała dane rejestracyjne i przeprowadziła wywiady z osobami zaangażowanymi w ten handel.
