
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna już niedługo zniknie z orbity i jest to fakt, którego się nie da powstrzymać przed zrealizowaniem. Plany jej zastąpienia istnieją, lecz zarówno politycznie jak i ekonomicznie nie wiadomo, czy w ogóle i kiedy powstanie godny następca. Dlatego, póki co, pozostaje się cieszyć, że trafiają tam ludzie nie tylko wyspecjalizowani naukowo, ale i artystycznie. Dzięki temu, na zawsze pozostaną z ludzkością takie projekty jak ten astronauty Dona Pettita i fotografa Babaka Tafreshiego.
