
Tesla nadal pracuje nad integracją Apple CarPlay w swoich modelach, ale wdrożenie wyraźnie się przeciąga. Jak wynika z ustaleń Marka Gurmana, integracja ma działać jako okno osadzone w głównym interfejsie Tesli, a nie jako pełne przejęcie ekranu jak ma to miejsce w przypadku wielu innych marek. To podejście jest logiczne z perspektywy architektury infotainment i funkcji autonomii, bowiem Tesla chce zachować kontrolę nad własnym środowiskiem jazdy. Skąd zatem takie problemy i dlaczego wszystko przeciąga się w czasie?
