To była prawdziwa bomba Urbana. O co chodziło selekcjonerowi?

To była największa personalna sensacja, jaką w swojej kadencji uraczył kibiców reprezentacji Polski Jan Urban. Na najważniejszy mecz w swojej dotychczasowej karierze trenerskiej, selekcjoner sięgnął po Filipa Rózgę, którego wystawił w podstawowym składzie na Albanię. O co chodziło trenerowi i jak obroniła się ta decyzja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *