
To bez dwóch zdań była zima Tomasiaków. 19-letni Kacper przebojem wdarł się do światowej czołówki, zostając trzykrotnym medalistą olimpijskim, ale też wicemistrzem świata juniorów, a młodszy o dwa lata Konrad szaleje na krajowym podwórku, choć i na arenie międzynarodowej ma już na koncie pierwsze podium. 16-latek wystrzelił z wynikami w okresie, kiedy jego brat szalał na olimpijskich arenach w Predazzo. Spokojnie jednak podchodzi do tego wszystkiego.
