To mogą być jedyne polskie medale olimpijskie. “Świat nam na pewno nie odpuści”

Łyżwiarze szybcy Kaja Ziomek-Nogal i Damian Żurek w sprintach oraz Władimir Semirunnij na dystansie 10000 metrów to być może nawet największe nadzieje medalowe reprezentacji Polski na igrzyska olimpijskiej w Mediolanie. – Te trzy nazwiska będą liczyć się w walce o medale. Nie mam zamiaru niczego ujmować naszym zawodnikom, ale Puchar Świata to nie to samo, co igrzyska. Oczywiście to ważne zawody, rozgrywane od wielu lat. Jednak na igrzyska panczeniści z całego świata szykują się przez cztery lata. To najważniejsze zawody w ich karierach i właśnie podczas nich trzeba dać z siebie wszystko – podkreśla Jaromir Radke, piąty zawodnik igrzysk w Lillehammer (1994) na 10000 metrów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *