Po ponad trzech i pół roku brutalną wojny w Ukrainie, rosyjskie zaplecze gospodarcze i logistyczne coraz bardziej odczuwa skutki przeciągającego się konfliktu — mówi w najnowszym odcinku "Raportu międzynarodowego" Maciej Miłosz, dziennikarz Rzeczpospolitej, specjalizujący się w tematyce obronności oraz bezpieczeństwa. — To nie jest świetnie naoliwiona maszyna, jak Rosjanie by to chcieli przedstawiać — komentuje ekspert.
