Vivian Wilson emanowała na Paryskim Tygodniu Mody energią, która natychmiast przyciągnęła uwagę branży. W ciągu zaledwie kilku dni stała się jedną z najczęściej komentowanych postaci, a jej obecność i na wybiegach, i w pierwszych rzędach pokazów potwierdziła, że nie jest już „córką Elona Muska”, lecz pełnoprawną bohaterką współczesnej kultury młodego pokolenia, Generacji Z.
