Trener odstawił kadrowicza Grbicia. Oto reakcja siatkarza

Latem nie załapał się do kadry na mistrzostwa świata, ostatnio wypadł z podstawowego składu Asseco Resovii Rzeszów. W meczu Ligi Mistrzów z Aluron CMC Wartą Zawiercie Mateusz Poręba zanotował jednak udany powrót do gry. W rozmowie z Interia Sport opowiada, jak przyjął zimny prysznic od trenera Massimo Bottiego. – W pewnym momencie wszedłem w niezbyt dobry rytm grania. Bardziej się złościłem niż cieszyłem, a siatkówka ma być tym, co mi sprawia przyjemność – podkreśla środkowy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *