
W trakcie negocjacji nad utworzeniem rządu w 2023 r. Donald Tusk dał partnerom wszystko, co chcieli. Jego głównym celem było sklejenie koalicji. Dziś, dwa lata po wyborach parlamentarnych, układ ten zaczyna coraz bardziej trzeszczeć, a turbulencje w jednej z partii tworzących obóz władzy mogą wywołać tąpnięcie całej koalicji.
