
Po wygranym meczu z Albanią Robert Lewandowski nie krył łez. Był to widok ludzki i naturalny, choć nieczęsty, jeśli chodzi o kapitana reprezentacji Polski. Na takie okazywanie uczuć pozwala sobie rzadko, o czym zresztą wspominała kiedyś jego żona. Opowiadała przy tym o trudnych chwilach, przez które przeszło ich małżeństwo. Wszystko zaczęło się od porażki z Senegalem na mundialu w Rosji. Mało kto wiedział, co wtedy działo się w ich domu. Na szczęście skończyło się dobrze.
