
Nie mają prądu i wody, noce spędzają na materacach w podziemnych parkingach, na ich oczach ludzie modlą się, by bomba nie trafiła w ich dom. W Ukrainie nikt nie wierzy w zakończenie wojny. Ukraińcy nazywają rozmowy pokojowe „politycznym spektaklem” i przyznają, że w obietnice Donalda Trumpa nikt już nie wierzy. – Możemy liczyć tylko na siebie – mówi jeden z rozmówców Interii.
