
To była istna wymiana ciosów. Niestety, zakończona zwycięstwem Szwecji. Po porażce 2:3 w Solnie reprezentacja Polski nie zagra na tegorocznych mistrzostwach świata, mimo świetnego długimi fragmentami meczu. Ale na koniec liczy się to, ile razy piłka wylądowała w siatce, a dzisiaj skuteczniejsi okazali się rywale. Dlatego też po spotkaniu byliśmy świadkami wzruszających scen. Załamani polscy piłkarze, pocieszający ich Jan Urban oraz wymowne zachowanie Roberta Lewandowskiego, który choć fizycznie obecny, duchem był jakby daleki od stadionu w Solnie.
