
– Na pewno zależy mi, by pokazać w nadchodzącym roku w drużynie, iż jestem gotowy posmakować profesjonalnego peletonu. I pewnie wtedy zespół będzie w stanie określić, ilu lat potrzebuję w rozwojowej drużynie, aby nie przyspieszać i nie pomijać kroków, które są ważne. Cofnąć się nie można, a są przykłady zawodników, którzy trochę na tym ucierpieli i nie wiadomo, jak by się potoczyły ich kariery, gdyby postawili na spokojniejszy rozwój – mówi w rozmowie z Interią wielki talent polskiego kolarstwa, 17-letni Jan Jackowiak, tegoroczny medalista MŚ juniorów.
