
Wybory prezesa w FC Barcelona zakończyły się wyraźnym zwycięstwem Joana Laporty. 63-latek kilkukrotnie – również w niedzielę – zapowiedział chęć, by Robert Lewandowski pozostał w stolicy Katalonii. Pomimo licznych spekulacji i ofert transferowych, szczególnie ze Stanów Zjednoczonych i Arabii Saudyjskiej, wydaje się, że Polak jest bliżej pozostania u mistrzów Hiszpanii niż odejścia. Laporta podkreślił jednak, że musi tego chcieć i zawodnik, i dyrektor sportowy Deco. To Portugalczyk ma kluczowy głos.
