W teatrze nikt nie umiera za dawne grzechy

Gdy w finale Mozartowskiego arcydzieła Hubert Zapiór zawieszony jak cyrkowiec wysoko pod kopułą sceny wykonuje w powietrzu brawurowe salta, to teatralna magia w Berlinie nadal działa, choć Komische Oper nie jest już artystyczną wizytówką komunistycznej NRD.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *