
Czy w świecie Linuxa kolejne wersje jądra to spektakularne premiery? A gdzie tam. Zamiast fajerwerków dostajemy komunikat Linusa Torvaldsa i paczkę zmian, która może wydawać się śmieszna przy tym, co dzieje się w przypadku Windows, macOS, Androida. I tak samo jest z pierwszym Release Candidate jądra Linux 6.19 — ale pod maską widać kilka ruchów, które mówią sporo o kierunku rozwoju systemu.
