
W ostatnim czasie włoskie media rozpisywały się na temat dobrej formy Piotra Zielińskiego. Podobną narrację przybrały one po niedzielnym meczu z Genoą, w którym to polski pomocnik spędził na murawie pełne 90 minut. Nie odnotował wprawdzie asysty ani gola, ale to nie przeszkodziło tamtejszym dziennikarzom w chwaleniu gry podopiecznego Cristiana Chivu. Eksperci zwrócili uwagę na jeden, bardzo istotny aspekty gry Zielińskiego, widoczny na przestrzeni jego ostatnich występów.
