Wenezuelski dyktator niczym Pablo Escobar? Ekipa Donalda Trumpa nie zamierza mu odpuścić. Oto ryzykowny, ale wyjątkowo chytry plan [OPINIA]

Czy da się obalić reżim „przy okazji”? Właśnie tego chce dokonać Donald Trump. Zamiast ingerować w wenezuelską politykę, zamierza potraktować swoją walkę z Nicolasem Maduro jako element zakrojonej na szeroką skalę wojny z narkotykami. Ma nadzieję, że na tym układzie zyskają wszyscy. A w razie niepowodzenia nie będzie musiał przyznawać się, że coś poszło nie po jego myśli.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *