„Wiedźmin”: Fatalna adaptacja, przeciętne fantasy

Im mniej myśli się o pierwowzorze i im bardziej podchodzi się do „Wiedźmina” jak do niezależnego, przeciętnego fantasy, tym bardziej bezbolesny okaże się seans.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *