
Dyplomatyczna ofensywa Stanów Zjednoczonych, kierowana osobiście przez prezydenta Donalda Trumpa, zniweczyła historyczne wysiłki zmierzające do opodatkowania zanieczyszczeń klimatycznych pochodzących z transportu morskiego. Zwolennicy opłat dają upust emocjom, nazywając to, do czego doprowadził Trump, m.in. „hańbą”, „ściemą” i „druzgocącym” rozczarowaniem. Z drugiej strony kraje takie jak Rosja i Arabia Saudyjska zacierają ręce, bo sprawy ułożyły się po ich myśli. Zaskoczeniem może być natomiast to, jak zachowały się Chiny, a także europejskie kraje, w których transport morski to ważna gałąź gospodarki, jak Grecja i Cypr.
