Windows 12 tuż za rogiem? Microsoft coś szykuje, ale co dokładnie?

Windows 12 wrócił do medialnego obiegu. Ale czy Microsoft rzeczywiście buduje następcę „jedenastki”. Tu można już odtworzyć pewną „ścieżkę” wypłynięcia potencjalnych „planów” giganta: bowiem jeden tekst wystarczył, by Sieć znów zaczęła mówić o premierze w 2026 roku, modularnej architekturze i systemie opartym na głębokiej kooperacji z AI. Tyle że źródłem całego zamieszania nie był żaden twardy przeciek od Microsoftu, tylko źle opisany materiał PCWorld. Branża nie myli się co do tego, że Microsoft coś szykuje. Nijak nie mogę jednak stwierdzić, że jest to Windows 12. To by było z mojej strony nadużycie i to chcę Wam dziś nieco „sprostować”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *