Wisła Kraków w opałach. Emocje do ostatniej minuty

Pogoń Grodzisk Mazowiecki napędziła stracha Wiśle Kraków. Lider I ligi był w opałach i przegrywał po bramce Jakuba Niewiadomskiego, a wiślacy nie tylko musieli gonić wynik, ale mieli też sporo szczęścia. Remis gościom uratował niezawodny Angel Rodado.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *