Władimir Semirunnij dla „Rzeczpospolitej”. „Może trzeba w końcu zrobić igrzyska w Tomaszowie”

Trzeba się cieszyć z tego, że w ogóle jestem tutaj, na igrzyskach, i mogę się ścigać z najlepszymi na świecie – mówi „Rzeczpospolitej” wicemistrz olimpijski Władimir Semirunnij, który w biegu na 1500 m zajął dziesiąte miejsce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *