Wojna generałów w Sudanie. Czy jeden to terrorysta, a drugi to mniejsze zło?

Mordy i gwałty w mieście Al-Faszir przypomniały o wojnie domowej toczącej się od 31 miesięcy. – Zachód obie strony traktuje tak samo, a jedną, RSF, powinien uznać za terrorystów – mówi „Rzeczpospolitej” Adil Abdel Aati, emigracyjny polityk sudański.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *