
Andrzej Wrona i Zofia Zborowska postanowili wreszcie zrealizować swój cel, o którym wspominali już od jakiegoś czasu. Jako, że oboje akurat mogli pozwolić sobie na wakacje, spakowali walizki, wsiedli do samolotu i polecieli do… Brazylii. Na miejscu czekało na nich już gorące powitanie. Na ten moment Zborowska czekała już od lat.
