
– Widziałam ludzi, którzy byli w bardzo złym stanie. Wiedziałam, że umierają, ale nie mogłam nic zrobić – powiedziała jedna z pasażerek pociągu, który wykoleił się w niedzielę w południowej Hiszpanii. Inne osoby, które brały udział w katastrofie, wspomniały o „trzęsieniu ziemi” i „horrorze”. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami nie ukrywają, że „wygrali los na loterii”.
