
Trofeum, którego Iga Świątek nie ma jeszcze w swojej kolekcji, jest puchar za wygranie Billie Jean King Cup. Aby ten cel zrealizować, Polki muszą najpierw dostać się do finałowego turnieju, który we wrześniu odbędzie się w Shenzhen. Droga do Chin wiedzie zaś przez rywalizację z Ukrainą, tak jak rok temu. To tamtejsza federacja powinna zorganizować kwietniowe spotkanie, ale doszło do zmiany. Polski Związek Tenisowy ogłosił właśnie, gdzie mecz się odbędzie. I na jakiej nawierzchni. Co zrobi Świątek?
