
Już w następną sobotę w Rijadzie rozpocznie się WTA Finals – turniej z pulą nagród 15,5 mln dolarów wyłącznie dla najlepszych singlistek i par deblowych. W piątek poznaliśmy ostatnią uczestniczkę tych zmagań: Jelena Rybakina ostatecznie wyrzuciła na listę rezerwowych Mirrę Andriejewą, która nie zagrała w Tokio. Jak się właśnie okazuje, Rosjanie planowali jeszcze jeden, dość kontrowersyjny występ dla swojej najlepszej zawodniczki. Nie zgodziła się jednak jej słynna trenerka Conchita Martinez.
