Polska, póki co wciąż jest pod wpływem dwóch dużych układów ciśnienia, czego wynikiem są przelotne opady, lokalne burze i silny wiatr. Sytuacja zacznie się jednak zmieniać, bo coraz większy wpływ na aurę będzie miał skandynawski wyż, który stopniowo uspokoi pogodę.
