
Rządzący po raz kolejny biorą się za kierowców, którzy na drogach dopuszczają się najbardziej poważnego wykroczenia – mowa o tych, którzy za kierownicę wsiadają po spożyciu alkoholu. Tym razem jednak nie wzrosną same kary, a cena kursu reedukacyjnego, za który trzeba będzie zapłacić pięć razy więcej.
