
Marta Półtorak to wciąż jedna z najbardziej wpływowych kobiet w polskim żużlu. Przez ponad dekadę „rządziła i dzieliła” w rzeszowskiej Stali, a dziś, choć nie stoi za sterami żadnego klubu, pozostaje kluczowym graczem jako główny sponsor reprezentacji Polski. Jej głos w środowisku waży bardzo dużo. „Żelazna Dama” speedwaya przyjrzała się gorącemu okienku transferowemu i wprawiła wielu w osłupienie. Wskazała transfer numer jeden, pomijając głośne roszady w PGE Ekstralidze.
