
To miała być najbardziej wyrównana rywalizacja ćwierćfinałowa siatkarskiej PlusLigi. Jej pierwsza odsłona została rozegrana w Rzeszowie, ale spodziewanych emocji nie przyniosła. Indykpol AZS Olsztyn nie potrafił postawić się gospodarzom i przed drugim meczem jest w trudnej sytuacji. Asseco Resovia, mimo przejściowych kłopotów w trzecim secie, zaskakująco szybko zamknęła spotkanie, a jej pierwszoplanową postacią był mistrz olimpijski z Francji. Yacine Louati ustanowił w sobotę własny rekord w PlusLidze.
