
Przeprowadzone 10 lat temu w Wielkiej Brytanii referendum w sprawie tego, czy ma ona pozostać w Unii Europejskiej, czy też z niej wystąpić, stało się – wbrew intencjom ówczesnego premiera Davida Camerona – brzemiennym w skutkach wydarzeniem w relacjach Londynu z Brukselą. Choć wynik wywołał szok po obu stronach kanału La Manche, brytyjski sceptycyzm wobec postępującej integracji europejskiej narastał od dawna.
